• Reklama
Darmowy hosting iv.pl

potrzebny akwarysta w okolicach Greenford

Rozmowy o wszystkim i o niczym.

Moderator: slawas2

Postprzez jelczu3 » 12 cze 2017 18:27

Witam,
Jestem z Polszy,
w ciągu najbliższego miesiąca zakładam znajomemu z Greenford akwarium - ponad 500L , Malawi.
Ja je uruchomię i zarybię dopilnuję na start, chicałbym jednak żeby znajomy który jest amatorem miał wsparcie przez pierwsze miesiące kogoś z okolic gdy ja już wyjadę.
Czy ktoś byłby chętny na ewentualne wizyty kontrolne, może serwisy jeśli się dogadacie co do kwestii rozliczania?

Dzięki za kontakt!

Artur
jelczu3 Offline


 
Posty: 4
Dołączył(a): 11 cze 2017 10:30
Lokalizacja: Siedlce
Imię: Artur
Wiek: 30

Postprzez xlady » 13 cze 2017 00:09

A jak sobie kolega, tzn przyszły właściciel radzi z jezykiem, bo warto poszukac firm z okolic. Ale koszt bedzie raczej wysoki. Jak nie ma doswienia to chyba lepiej postawic mniejszy baniak.
Forumowiczu! Na forum nie przeklinamy, nie obrażamy, nie używamy wyzwisk ! Posty obrażające innego użytkownika, będą kasowane. Twoja kultura wypowiedzi, świadczy o Tobie.
1080l Ameryka
400l Ameryka
40l kostra córki

Pozdrawiam Beata
xlady Offline

Avatar użytkownika
Administrator
Administrator
 
Posty: 3815
Dołączył(a): 31 mar 2011 21:21
Lokalizacja: North Lanarkshire
Imię: Beata
Wiek: 39
Akwarium: 1080l pawiookie

Postprzez jelczu3 » 14 cze 2017 06:34

Witam,
raczej sobie radzą, mieszkają już na stałe od kilkunastu lat.
Firmy z okolicy? Zna ktoś takie? Myślałem o jakimś młodym akwaryście który ma pojęcie, chętnie sobie dorobi - wtedy i relacje inne i koszty mniejsze.
Wbrew pozorom bez doświadczenia łatwiej z większym akwarium o ile jest odpowiednio zrobione od strony technicznej. Jednocześnie to Malawi żaden holender więc też nie powinno być problemów. Spędzę z właścicielem troche czasu przy tym akwarium, jednak obiecałem, że pomogę znaleźć mu doświadczonego akwarystę który w razie problemów pomoże mu osobiście ;)
jelczu3 Offline


 
Posty: 4
Dołączył(a): 11 cze 2017 10:30
Lokalizacja: Siedlce
Imię: Artur
Wiek: 30

Postprzez jelczu3 » 18 cze 2017 18:40

Hej, no i nie ma nikogo w tych okolicach? ;(
jelczu3 Offline


 
Posty: 4
Dołączył(a): 11 cze 2017 10:30
Lokalizacja: Siedlce
Imię: Artur
Wiek: 30

Postprzez xlady » 20 cze 2017 08:18

jelczu3 napisał(a):Witam,
raczej sobie radzą, mieszkają już na stałe od kilkunastu lat.
Firmy z okolicy? Zna ktoś takie? Myślałem o jakimś młodym akwaryście który ma pojęcie, chętnie sobie dorobi - wtedy i relacje inne i koszty mniejsze.
Wbrew pozorom bez doświadczenia łatwiej z większym akwarium o ile jest odpowiednio zrobione od strony technicznej. Jednocześnie to Malawi żaden holender więc też nie powinno być problemów. Spędzę z właścicielem troche czasu przy tym akwarium, jednak obiecałem, że pomogę znaleźć mu doświadczonego akwarystę który w razie problemów pomoże mu osobiście ;)

Wiesz zależy czy wieksze 50l czy 500, bo przy jednym i drugim pracy nie zabraknie, ale przy wiekszym bedzie jej wiecej w przypadku chorych ryb lub niestabilnosci parametrów .
Ostatnio edytowano 20 cze 2017 08:19 przez xlady, łącznie edytowano 1 raz
Forumowiczu! Na forum nie przeklinamy, nie obrażamy, nie używamy wyzwisk ! Posty obrażające innego użytkownika, będą kasowane. Twoja kultura wypowiedzi, świadczy o Tobie.
1080l Ameryka
400l Ameryka
40l kostra córki

Pozdrawiam Beata
xlady Offline

Avatar użytkownika
Administrator
Administrator
 
Posty: 3815
Dołączył(a): 31 mar 2011 21:21
Lokalizacja: North Lanarkshire
Imię: Beata
Wiek: 39
Akwarium: 1080l pawiookie

Postprzez jelczu3 » 20 cze 2017 21:34

Witam,
pisałem przecież , że 500L ;)
Masz Beato w stopie 1080L Ameryka to zapewne wiesz, że przy większym akwarium jest łatwiej i wbrew pozorom mniej pracy ;)
Niestabilnośc parametrów - nie przy Malawi i skromnym oświetleniu.
Skoro już piszę to chciałbym zapytać o kranówkę - macie tam na Wyspach problemy z jej jakością? Nie pytam o twardość czy pH ale raczej czy zdarzają się kwiatki w postaci nieoczekiwanych mikro/makro elementów?
jelczu3 Offline


 
Posty: 4
Dołączył(a): 11 cze 2017 10:30
Lokalizacja: Siedlce
Imię: Artur
Wiek: 30

Postprzez xlady » 21 sty 2018 03:25

Zgadza się mam baniak 1080l ale mam tez 400l i powiem tak, robiąc restart, a zazwyczaj wczesniej czy pozniej kazdy go robi, przy 400l spedzam około 5 godzin, w przypadku 1000l od kilku dni do tygodnia... Prowadzenie większego zbiornika nie jest łatwiejsze. Porównując moje 3 obocne 40l, 400l i 1080l moge spokojnie powiedziec ze najmniej pracy mam przy 40l. Za restart w głownym zabieram się juz rok, bo usunięcie 140kilogramow pasku nie jest wbrew pozorom lekką sprawą. Jak znajdę skuteczny na to sposób to zapewne go wykorzystam.
Forumowiczu! Na forum nie przeklinamy, nie obrażamy, nie używamy wyzwisk ! Posty obrażające innego użytkownika, będą kasowane. Twoja kultura wypowiedzi, świadczy o Tobie.
1080l Ameryka
400l Ameryka
40l kostra córki

Pozdrawiam Beata
xlady Offline

Avatar użytkownika
Administrator
Administrator
 
Posty: 3815
Dołączył(a): 31 mar 2011 21:21
Lokalizacja: North Lanarkshire
Imię: Beata
Wiek: 39
Akwarium: 1080l pawiookie


Powrót do My tu gadu gadu...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

  • Reklama
72808436778821546345.jpg
cron